
Firma Mattel, produkująca najpopularniejszą lalkę na świecie - Barbie jest zamieszana w proceder niszczenia indonezyjskich lasów deszczowych. Greenpeace wszczął akcję w tej sprawie. Tak więc najpopularniejsza lalka świata staje się symbolem niszczenia naturalnego ekosystemu?
Zmora obywateli, która w teorii w demokratycznym państwie nie istnieje - cenzura, zagościła się w USA i wcale nie ma planów opuszczenia obywateli tego kraju. Kolejne domeny dla użytkowników z USA - zniknęły z sieci.
Nie jestem zwolennikiem piractwa (ale jeszcze bardziej walki z nim, na której najgorzej wypadają ci, który nie łamią praw autorskich), ale The Pirate Bay w tej akcji wspieram w 100%. Ponieważ szykuje się cenzura Internetu w Europie na miarę Chin! To już nie jest tylko polski problem, ale całego ZSRE (Związek Socjalistycznych Republik Europejskich, jak kto woli - Unia Europejska)! Musimy walczyć z tą cenzurą! Przy okazji warto przypomnieć, że sieć P2P nie służy tylko do piractwa (bo zaraz ktoś wywnioskuje, że każdy, który korzysta z torrent'ów to pirat - jak najbardziej nie).
Rozmowy o przyszłości JavaScript'u. Jeśli język ten ma być "językiem programowania przyszłości" to powinni prowadzić dużo dyskusji, bo do perfekcji akurat jemu wiele brakuje... kiedy musiałem napisać cokolwiek, nawet bardzo prostego w JavaScript, to było piekło... bez JQuery chyba nic poza Hello World bym w tym języku nie napisał... coś jest z nim nie tak.
W sumie rzecz dość oczywista, że dostawcy usług Internetowych będą wzlekać... jak to zawsze... co zaowocuje, że IP6 będzie częściowo wdrożone, a IP4 wciąż będzie istnieć (przez jakiś czas). Firma Brocade stwierdziła to samo.
Rząd USA znany jest z tego jak podchodzi do wolności słowa... Internet jest jednym z niewielu miejsc, w którym jeszcze ta wolność jest (chociaż w USA cenzura już funkcjonuje... u nas [w Polsce] nie udało się przepchnąć żadnej takiej ustawy). Dziś odbył się kolejny atak na wolność słowa w Internecie. Rząd tym razem próbuje zastraszyć Mozilla'e... ale mam nadzieję, że im się nie uda.
Sony i Apple tracą zaufanie KE. I słusznie! Sony i Apple wcale nie są bardziej moralnymi korporacjami od MS... może w niektórych sprawach są lepsze, ale przekręty robią nie gorsze.
Włamywanie się do Sony to już tradycja. Najpierw doigrali się z usunięciem "Other OS", a teraz to... opinie o Sony lecą na łeb i szyję. (W artykule jest niepoprawnie użyte słowo "haker". )
Fałszywy antywirus atakuje Mac OS X. Jednak w przeciwieństwie do Windows tutaj trzeba się postarać, aby go uruchomić... bo kto normalny daje wirusowi prawa administratora przez podanie hasła? Polityka Unix'owa nie pozwoli na łatwe włamania.

UnuaVorto